Atlas Historyczny Miast Polskich zestawia przy dzisiejszej ulicy Ignacego Paderewskiego trzy historyczne nazwy: Jungfrauen Strasse, Kloster Gasse i Wilhelm Strasse. Nie podaje jednak dokładnych dat przejścia pomiędzy pierwszą i drugą nazwą, dlatego nie ma podstaw, aby przypisywać te zmiany do konkretnych lat. Sam dobór nazw nie był jednak przypadkowy.

Od „Ulicy Panieńskiej” do klasztornego zaułka
Pierwszą nazwę - Jungfrauen Strasse - można przetłumaczyć jako „Ulicę Panieńską”. W realiach dawnego Strzegomia określenie to prowadzi bezpośrednio do żeńskiego klasztoru Benedyktynek, nazywanego w źródłach Jungfrauenkloster.
Historia tego miejsca zaczyna się znacznie wcześniej niż historia obecnej zabudowy ulicy. W 1305 roku Beatrycze, wdowa po księciu świdnickim Bolku I, ufundowała w Strzegomiu klasztor Benedyktynek. Początkowo ulokowano go przy kaplicy zamkowej, ale już dwa lata później siedzibę zgromadzenia przeniesiono do północno-wschodniej części miasta. Z czasem powstał tam rozbudowany kompleks zajmujący cały narożnik średniowiecznego założenia miejskiego pomiędzy dzisiejszym rejonem ulicy św. Anny a murami obronnymi.
Klasztor przez stulecia był jednym z ważniejszych punktów tej części Strzegomia. Obejmował nie tylko kościół i zabudowania mieszkalne. Po południowej stronie klasztornego dziedzińca znajdowały się pomieszczenia dla służby, browar założony w 1718 roku, piekarnia, rzeźnia, stajnia i wozownia. Po stronie wschodniej rozciągał się ogród. W 1765 roku benedyktynki uruchomiły również we własnym budynku wytwórnię płótna i koronek.
Takie otoczenie dobrze wyjaśnia także kolejną nazwę dzisiejszej ulicy - Kloster Gasse, czyli dosłownie „Zaułek Klasztorny”. Co ciekawe, w części opisowej Atlasu Historycznego pojawia się również forma Klosterstrasse. Obie wskazują na ten sam, bardzo czytelny punkt orientacyjny w mieście - zespół klasztorny.

Klasztor nie przetrwał jednak epoki napoleońskiej w swojej pierwotnej funkcji. W 1810 roku nastąpiła jego sekularyzacja. Wyposażenie kościoła rozdzielono pomiędzy strzegomskie świątynie, a zabudowania zaczęto wykorzystywać do zupełnie innych celów. W latach 1812-1815 mieściły lazaret i magazyn, później znajdowały się tam mieszkania czynszowe. Dawny klasztor stopniowo zmieniał się z ośrodka życia zakonnego w kompleks administracyjny.
Od 1824 roku lokowano tam kolejne instytucje państwowe. Kronika Juliusa Filli podaje, że znalazły się w nim między innymi urząd landrata, urząd podatkowy oraz sąd wraz z więzieniami. Od 1 lipca 1826 roku funkcjonował tam sąd krajowy i miejski. W połowie XIX wieku część instytucji trzeba było przenieść, ponieważ królewski zakład karny potrzebował kolejnych pomieszczeń.
Dawna nazwa ulicy przestała więc odnosić się do działającego klasztoru, ale przestrzeń po nim jeszcze przez dziesięciolecia kształtowała tę część miasta.
Wilhelmstrasse - nowa ulica rozwijającego się Strzegomia
Prawdziwa urbanistyczna przemiana nastąpiła w drugiej połowie XIX wieku. W 1872 roku dwóch strzegomskich mieszczan rozpoczęło przedłużanie dzisiejszej ulicy Paderewskiego w kierunku obecnej ulicy Bankowej. Inwestycja trwała aż 15 lat.
Nie była to drobna korekta przebiegu ulicy. Strzegom szybko wychodził wtedy poza średniowieczny obrys. Otwarcie dawnych bram miejskich i lepsze połączenie centrum z przedmieściami sprawiły, że północna część miasta zaczęła przekształcać się w regularną dzielnicę. To właśnie tutaj urbanizacja należała do najbardziej intensywnych.
W źródłach z końca XIX wieku ulica występuje już jako Wilhelmstraße. Nie udało się natomiast znaleźć dokumentu pozwalającego bezspornie wskazać dokładną datę zmiany nazwy z Kloster Gasse na Wilhelmstraße ani samej uchwały nadającej nową nazwę. Dlatego nie należy takiej daty dopisywać na podstawie domysłów.
Możemy natomiast potwierdzić, że w 1888 roku nazwa Wilhelmstraße była już normalnie używana. Julius Filla odnotował w swojej kronice, że cesarski urząd pocztowy w Strzegomiu posiadał własną nieruchomość właśnie przy tej ulicy.

Na przełomie XIX i XX wieku Wilhelmstraße była już zupełnie inną ulicą niż dawny klasztorny zaułek. Atlas Historyczny wskazuje, że przy obecnej Paderewskiego znajdowały się fabryka krzeseł, poczta oraz królewski urząd kar. Pomiędzy dzisiejszymi ulicami Bankową i Matejki powstały natomiast jedyne w ówczesnym Strzegomiu dłuższe fragmenty zwartej zabudowy czynszowej.
Jej ślady można oglądać do dziś. Za charakterystyczny przykład zabudowy z lat 70. i 80. XIX wieku autorzy Atlasu uznają kamienice pod obecnymi numerami 19-23. Była to architektura nawiązująca, choć w mniejszej skali, do zabudowy rozwijającego się wówczas Wrocławia czy Legnicy.
Jeszcze bardziej interesujący jest początek ulicy. W archiwach zachowały się projekty secesyjnej kamienicy przy dzisiejszej Paderewskiego 1 z 1910 roku oraz domu numer 3 z 1907 roku. Autorem projektów był Conrad Helbig, architekt działający we Wrocławiu, ale urodzony w Strzegomiu.
Helbig w 1910 roku opracował również przebudowę narożnego budynku przy skrzyżowaniu obecnych ulic Paderewskiego i św. Anny. Wcześniej działała tam winiarnia Schmidta. Po przebudowie w przyziemiu funkcjonował sklep z garderobą, wyżej znajdowały się trzy kondygnacje mieszkań oraz dwie kondygnacje poddasza. Od strony wschodniej zaplanowano nawet widokową loggię.
Jeszcze starszy ślad historii zachował się przy obecnej Paderewskiego 1. Na podwórzu wykorzystano oryginalny renesansowy portal datowany na około 1600 rok. To dobry przykład charakterystycznego dla dawnych śląskich miast łączenia nowych kamienic z elementami wcześniejszej zabudowy.
Z Wilhelmstraße wiązał się również jeden z pomników dawnego Strzegomia. W 1897 roku w rejonie skrzyżowania obecnych ulic Paderewskiego i Czerwonego Krzyża stanął pomnik cesarza Wilhelma I. Nie przetrwał długo. W 1917 roku jego brązowe elementy, podobnie jak w przypadku wielu innych pomników na Śląsku, zostały przekazane na potrzeby wojenne.
Przedwojenne księgi adresowe pozwalają zejść z poziomu wielkiej historii do codziennego życia mieszkańców. W książce adresowej Strzegomia z 1933 roku przy Wilhelmstraße 17 reklamował się Otto Kosmahl, prowadzący hurtownię piwa, wytwórnię napojów bezalkoholowych oraz handel wodami mineralnymi i dwutlenkiem węgla. Przy Wilhelmstraße 3a działał z kolei August Feist, wymieniony wśród sprzedawców rowerów.
To już nie była peryferyjna uliczka przy klasztorze. Wilhelmstraße stała się pełnoprawną miejską ulicą z mieszkaniami, sklepami, urzędami i zakładami usługowymi.
Po 1945 roku niemieckie nazewnictwo zniknęło, a ulica funkcjonuje dziś pod patronatem Ignacego Paderewskiego. W przeanalizowanych materiałach nie udało się jednak odnaleźć dokumentu pozwalającego podać dokładną datę nadania obecnej nazwy, dlatego pozostawiamy ją bez niepotwierdzonego rocznika.

Zmieniło się również otoczenie, od którego zaczęła się historia ulicy. Strzegom został bardzo poważnie zniszczony podczas działań wojennych w 1945 roku, a w kolejnych latach następowały dalsze rozbiórki. W 1961 roku rozebrano dawny zespół klasztorny Benedyktynek, mimo że działanie to było sprzeczne z przygotowanymi kilka lat wcześniej wytycznymi konserwatorskimi.
W ten sposób z krajobrazu miasta zniknął obiekt, do którego odwoływały się dwie najstarsze nazwy dzisiejszej ulicy Paderewskiego. Pozostał jednak jej przebieg oraz część zabudowy powstałej podczas wielkiej XIX- i XX-wiecznej rozbudowy Strzegomia. I właśnie dlatego historia tej ulicy jest w dużej mierze historią przemiany całego miasta - od średniowiecznego Strzegomia zamkniętego murami do nowoczesnego ośrodka rozwijającego się poza ich dawnym obwodem.