Trwają zaawansowane prace na linii nr 302. Chodzi o pierwszy etap inwestycji obejmujący odcinek od Grabiny Śląskiej do Roztoki.
To blisko 4,9 km trasy - od km 41,595 do km 46,445. Wartość podpisanej przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei umowy wynosi 14 059 561,37 zł, a wykonawcą jest Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane TOR z Mysłowic.
Zakres robót obejmuje m.in. rozbiórkę starego torowiska, wykonanie nowej podsypki i ułożenie toru. Odbudowywany fragment ma być pierwszą linią w zarządzie DSDiK wykonaną w technologii bezstykowej.

Mijanki mogą mieć duże znaczenie
Dolnośląski Transport Szynowy informuje, że na odtwarzanej trasie mają znaleźć się co najmniej dwie mijanki - w Roztoce i Bolkowie. Autorzy profilu wskazują również możliwość stworzenia kolejnego miejsca umożliwiającego mijanie się składów w rejonie Strzegomia, gdyby odpowiednio przebudowano układ rozjazdów w sąsiedztwie przystanku Strzegom Miasto.
Ten ostatni wariant należy jednak traktować jako koncepcję, a nie zatwierdzoną inwestycję. W dostępnych nam obecnie oficjalnych materiałach DSDiK i dokumentacji pierwszego etapu nie znaleźliśmy potwierdzenia, że dodatkowa mijanka w Strzegomiu została już formalnie zaplanowana.
Samo rozwiązanie byłoby istotne z punktu widzenia przyszłego rozkładu jazdy. Linia nr 302 jest jednotorowa, dlatego miejsca, w których dwa pociągi mogą bezpiecznie się minąć, mają bezpośredni wpływ na możliwą częstotliwość kursów. Historycznie zarówno Roztoka, jak i Bolków posiadały rozbudowane układy torowe.

Strzegom na alternatywnej trasie w góry
Znaczenie odbudowy linii 302 wykracza poza samo przywrócenie lokalnych połączeń. Samorząd województwa planuje odtworzenie całego ciągu przez Bolków do Marciszowa. Ruch pasażerski na tej trasie został wstrzymany w 1996 roku.
Docelowo linia przebiegająca przez Strzegom i Bolków ma stworzyć alternatywę dla obecnej trasy Wrocław - Jelenia Góra prowadzącej linią nr 274 przez Wałbrzych. Dyrektor DSDiK Mateusz Masłowski wskazywał podczas rozpoczęcia inwestycji, że po wykonaniu całej trasy przejazd z Wrocławia do Jeleniej Góry mógłby być krótszy o około 20-30 minut.
Dla Strzegomia oznaczałoby to znacznie więcej niż odzyskanie połączenia z Bolkowem. Miasto znalazłoby się na trasie łączącej Wrocław z południowo-zachodnią częścią województwa i mogłoby stać się jednym z punktów obsługujących ruch w kierunku Sudetów.
Na razie wykonany jest dopiero pierwszy krok. Obecna inwestycja dotyczy wyłącznie odcinka Grabina Śląska - Roztoka, natomiast dalsza część przez Bolków do Marciszowa wymaga kolejnych prac i etapów realizacji.