Ekspozycję rysunków Lucyny Cwiach będzie można oglądać od 3 do 31 sierpnia w CAS "Karmel" przy ul. T. Kościuszki 2, w przestrzeni Izby Tradycji Ziemi Strzegomskiej. Wstęp na wernisaż jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych.
Herstoria, czyli historia opowiedziana inaczej
"Buntowniczki" to projekt herstoryczny, w którym na pierwszy plan wysuwają się bohaterki zbyt często spychane na margines oficjalnych narracji. Jak podkreśla autorka, to opowieść o kobietach, które na przestrzeni wieków zmieniały świat swoją odwagą, determinacją, wiedzą i wytrwałością, choć bez nich świat wyglądałby dziś zupełnie inaczej.
Na wystawie znalazło się już ponad sto autorskich portretów, a kolejne wciąż powstają, bo jak zaznacza artystka, historia kobiet nieustannie dopisuje nowe rozdziały. Każdej ilustracji towarzyszy krótka notka biograficzna, dzięki czemu ekspozycja jest przystępna także dla osób, które z herstorią stykają się po raz pierwszy.
Grafiki powstały w technikach wywodzących się z myślenia wizualnego, w skrócie visual thinking. Są proste, czytelne i angażujące, a zamiast przytłaczać nadmiarem informacji, zachęcają do zadawania pytań o to, kogo i dlaczego pamiętamy.
Kim jest autorka?
Za projektem stoi Lucyna Cwiach, ilustratorka, graphic recorderka i facylitatorka wizualna, znana jako "Rysująca ręka". W swoich autorskich projektach artystyczno-edukacyjnych łączy rysunek z opowiadaniem historii, zamieniając złożone treści w proste i zapadające w pamięć obrazy.
Jest autorką między innymi cykli "Portrety dolnośląskich wsi" oraz "Nie martwcie się o mnie. Rozmowy z Różą Luksemburg", a także serii grafik inspirowanych książką "O tyranii" Timothy'ego Snydera. Współtworzy również projekt "Szlak Dolnoślązaczek". W tym roku otrzymała Stypendium Artystyczne Województwa Dolnośląskiego, a rok wcześniej znalazła się wśród nominowanych do tytułu Wrocławianki Roku 2025.
W swojej twórczości konsekwentnie przywraca pamięć o kobietach, miejscach i historiach, które pozostawały poza głównym nurtem opowieści. Jak sama mówi, wierzy, że rysunek potrafi nie tylko wyjaśniać świat, ale też zmieniać sposób, w jaki go pamiętamy.
Dla kogo jest ta wystawa?
Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcą spojrzeć na historię z innej perspektywy i odkryć inspirujące bohaterki. To propozycja zarówno dla miłośników historii i sztuki, jak i dla rodzin z dziećmi oraz młodzieży, bo forma rysunkowa sprawia, że opowieści o niezwykłych kobietach trafiają do odbiorcy w każdym wieku.
Bo historia to nie tylko to, co zapisano w podręcznikach, ale także to, co wspólnie wybieramy pamiętać.
Źródło: CAS "Karmel" / Lucyna Cwiach